Montaż, gdy dziewczyna. O montażu przy kawie – rozmowa z Haliną Ketling Prugar


O montażu przy kawie - zeszyty rozmów z polskimi montażystami Zeszyt drugi rozmowa z Haliną Ketling Prugar Paweł Makowski www.

Pomyślałem, że najwięcej nauczę się kiedy porozmawiam z zawodowcami, kiedy zadam im pytania, które chodziły mi po głowie Wierzyłem, że kiedy poznam ich sposób myślenia o montażu, wtedy szybciej i łatwiej ukształtuję swoją osobowość montażową.

Uważam, że to było świetne posunięcie. Gdy dziewczyna było blisko 13 lat temu, od tego czasu rozmowy te leżały na moim dysku. Miałem okazję już je stracić i odgrzebywać ze zarchiwizowanych plików pocztowych.

11 błędów popełnianych przez mężczyzn na początku znajomości z dziewczyną

Niektórzy montażyści do dziś nie oddali mi jeszcze autoryzowanej wersji, ale jeszcze ich pomęczę. Pytania zadawał więc młody student, bez większego doświadczenia montażowego. Dziś zapewne pytałbym o zupełnie inne sprawy, byłbym bliżej samego warsztatu i narzędzi, których używa montażysta — czyli w moim rozumieniu, pytałbym o sposób myślenia o materiale filmowym, o bohaterze, o dramaturgi filmu Montaż na Twoje uwagi i komentarze montaż tych zeszytów, a także propozycje pytań, które chciałbyś bym zadał zawodowcom podczas pracy nad kolejnymi zeszytami.

Tym razem z punktu widzenia montażysty, który ma 13 lat doświadczenia w tym zawodzie. Członek Polskiej Akademii Filmowej. Jak to się stało jak została Pani montażystką? Studiowałam slawistykę na pierwszym roku Uniwersytetu, kiedy przyszedł do mnie znajomy z Łodzi, który pracował w Kronice Filmowej i zaproponował pracę w filmie. Slawistyka nie interesowała mnie tak bardzo, więc skorzystałam z tej możliwości. Poszłam do wytwórni, tam zapytano mnie czy mam talent do robót ręcznych, powiedziałam, że owszem.

Najpierw zaczęłam pracować jako pomoc montażysty, z latami zostałam asystentką i ponieważ uznano mnie wtedy za genialną to określenie usłyszałamto awansowałam na montażystkę. Mieliśmy organizowane wykłady, na których przygotowywano nas do zawodu, opowiadano o filmie, jednak żadnych egzaminów nie było.

Zaczynałam jako asystentka u pana Kazimierczaka, który robił Kronikę. Z czasem wszyscy chcieli ze mną pracować. Reżyser przyjechał do Warszawy z drugim negatywem Ford potrafił robić po 11 dubli. Pierwszą montażystką była pani Otocka, ja dostałam montażownie do drugiego negatywu, czyli do gdy dziewczyna drugich dubli.

montaż, gdy dziewczyna

W ten sposób powstały dwie wersje filmu, moja wersja miała iść za granicę. Ford powiedział wtedy, że moja wersja bardziej mu odpowiada. To był ten moment montaż, kiedy awansowałam na samodzielną montażystkę.

Montaż jest dla Pani montaż? Ja montaż zawsze porównuję do pracy wydawcy książki, odpowiada temu angielskie słowo editor -tak się określa montażystę. Reżyser i scenarzysta nadają treść, tworzą opowiadanie, a montażysta musi to wszystko wygładzić, stworzyć jedną wersję filmu, najbardziej zrozumiałą dla widza.

Musi nadać mu rytm i odpowiedni nastrój. Tak to sobie wyobrażam. Zajrzałam do encyklopedii, by sprawdzić co to jest montaż — napisano tam, że montaż to sklejanie dwóch ujęć. To nie ma nic do rzeczy, absolutnie.

Co było dla Pani najtrudniejsze przy pierwszej pracy montażowej? To były straszne czasy, najtrudniejsza była technika.

Teraz naciśnie się guzik i zrobione, te dzisiejsze stoły montażowe są bardzo proste. Wtedy były sklejarki i żeby połączyć jedno ujęcie montaż drugim, należało uciąć klatkę z jednej strony gdy dziewczyna klatkę z drugiej. Człowiek nie miał żadnych szans żeby coś przymierzyć, wypróbować. Każda taka decyzja musiała być najpierw dokładnie przemyślana.

Sam montaż to już jest zabawa, wielka frajda i przyjemność. Dziś technika nie robi już takich trudności, kiedyś pracę zaczynałyśmy od podłożenia dźwięku pod taśmę, teraz już się tego nie robi, bo wszystko jest na jednej taśmie. Na pewno montaż pierwszym okresie pracowałam wolniej, z latami nabierałam wprawy. Kiedy wprowadzono angielskie scotche, które pozwalały skleić dwa ujęcia, by potem montaż jedno z nich i wstawić inne, było już łatwiej, pojawiła się możliwość swobodnego przemontowywania.

  1. Wracasz do domu zmęczony i coraz rzadziej masz ochotę wyjść - choćby na krótkie spotkanie ze znajomymi.
  2. Co jeśli nie mam erekcji
  3. Николь поблагодарила судьбу за то, что одета в форму.
  4. 11 błędów popełnianych przez mężczyzn na początku znajomości z dziewczyną
  5. Sugeston i montaż
  6. Wchodząc do dziewczyny erekcji znika
  7. O montażu przy kawie – rozmowa z Haliną Ketling Prugar
  8. Николь, пожалуйста, расслабься.

Pierwszy scotsch Rodzaj taśmy z elastycznego tworzywa sztucznego o grubości dziesiętnych części milimetra. Tyle jeżeli chodzi o technikę, a potem to już pozostawała praca z reżyserem, umiejętne słuchanie i montaż, który możliwie dobrze realizował to co reżyser chciał osiągnąć. Jaka była pozycja montaż w ekipie filmowej w latach 60?

Jeden Na Miliard. Najbardziej Niezwykli Ludzie Na Świecie!

Czy to się zmieniało podczas Pani pracy zawodowej? Montażysta był pomocnikiem reżysera do sklejania filmu. Żona Aleksandra Forda, miała na imię Ola, była asystentką, podczas montażu stała za nim i trzymała ujęcia. Ja jeszcze, jak zaczynałam montować, to musiałam być na planie zdjęciowym. Montażystka była zajęta właściwie od początku do samego końca produkcji.

W późniejszym okresie już nie musiała być na planie i bardzo dobrze bo było to zupełnie niepotrzebne. Zdarzało się, że Ford na przykład zwracał się do mnie jak skończył ujęcie, pytając czy to się sklei z tym czy nie. Na takie pytania da się odpowiedzieć z całą pewnością, dopiero jak już ma się materiał na stole montażowym. To były straszne czasy żmudnej i nietwórczej pracy. Potem zaczęło się to zmieniać, jak już producentom zaczęło zależeć na czasie, to materiały oglądało się na drugi dzień i wybierało duble, a montaż tym montażystka siedziała w montażowni i pracowała.

Był to jednocześnie taki sprawdzian dla reżysera czy coś trzeba dokręcić czy nie, scena była gotowa już w dni po zdjęciach. Reżyser czekał na opinie montażysty na temat otrzymanych materiałów, zdanie montażysty stawało się cenne. Jakimi narzędziami posługuje się w swej pracy montażysta? Oczami gdy dziewczyna montażyście potrzebna jest pamięć wzrokowa. Ja oglądając materiał już wiedziałam co z czym skleję.

Ten moment kojarzenia już w czasie projekcji materiałów jest bardzo ważny. Najprościej było oczywiście zajrzeć do scenopisu i kleić według scenopisu, ale nie o to chodzi. Ważnym gdy dziewczyna był też dialog, który gdy dziewczyna gdzie trzeba było ciąć.

Czy wybory dokonywane podczas oglądania dubli później sprawdzały? Reżyser zazwyczaj szczegółowo wskazywał, które fragmenty z danego dubla chciałby zobaczyć w filmie, wszystkie te uwagi notowała asystentka.

Jednak zazwyczaj moje odczucia były zupełnie inne, poza tym ja nic nie notowałam, bo mnie to rozpraszało, skupiałam się na zdjęciach. Kiedy reżyser wybrał ujęcia, to było święte i ja nie protestowałam. Często jednak trzeba było zrobić forszpan, a ten już był moim dziełem i zawsze sięgałam do materiałów, które ja wybrałam. Dzięki takiemu podejściu reżyserzy później już prosili bym dzieliła się swoimi montaż i byli otwarci na moje sugestie.

Są jednak i reżyserzy, którzy w ogóle nie słuchają tego co montażystka mówi. Wajda słuchał, bardzo dobrze się rozumieliśmy, po jakimś czasie nawet bez słów.

Wracając do wyboru dubli, ważną rzeczą jest wybór zdjęć nie koniecznie dobrze wyreżyserowanych, ale dobrych pod względem operatorskim.

Czasem operator montaż coś źle, a czasem zaproponuje coś od siebie, co wygląda naprawdę dobrze. Ja bardzo zwracałam uwagę na zdjęcia, szukając tych najlepszych.

Wybór właściwego ujęcia jest sprawą pierwszorzędną, co zaczęli rozumieć gdy dziewczyna aktorzy. Na jego prośbę włożyłam inny dubel Wajda w ogóle nie zauważył.

Od której sceny filmu zaczynała Gdy dziewczyna montaż?

O montażu przy kawie – rozmowa z Krzysztofem Szpetmańskim

Montowało się zwykle na bieżąco, ale jeżeli miałam kilka scen, to gdy dziewczyna od tej, na którą w danym momencie miałam ochotę. Brałam albo najtrudniejszą scenę jak miałam ochotę się pogłowić, albo prostą kiedy nie mi się nie chciało. Gdy dziewczyna zależało od nastroju. Skąd Pani wiedział po zrobieniu pierwszej układki co u siebie samej poprawiać?

Ja nigdy nie robiłam układki. Obejrzałam scenę i wiedziałam co z czym skleję. Układkę można robić w filmie dokumentalnym. Zmontowałam filmów dokumentalnych i uważam, że ten rodzaj filmu jest dużo trudniejszy w montażu niż film fabularny. W tym drugim to dialogi były wyznacznikiem sceny, one mi mówiły co mam pokolei robić, także nie musiałam robić gdy dziewczyna układki.

Co u siebie samej poprawiać? Kiedy już zmontowałam scenę to albo byłam zadowolona, albo krzyczałam o dokrętki, ale raczej byłam zadowolona.

Tak długo gdy dziewczyna, aż mi się podobało. Jaki rodzaj scen jest według Pani najtrudniejszy w montażu? Najtrudniejsze są sceny nakręcone przez operatora, bez udziału reżysera. Tak jak leci, bo trzeba było filmować. Kręcili jak popadnie i ja z tego zmontowałam sekwencję 60 metrową, około 4 minut. Nic prawie Polański nie poprawił, nic. Do dzisiaj jestem z tej sceny dumna, inne w porównaniu z tą były bardzo łatwe.

Prawdziwa burza, grzmoty, ciągle zmieniające się światło i kolorystyka łodzi Czy ilość godzin jaką poświęcała Pani na montaż zmieniła się przez lata pracy zawodowej? W zależności od tego jaki ma się staż pracy, u początkującego montaż montaż trwa dłużej, to na pewno.

O montażu przy kawie – rozmowa z Haliną Ketling Prugar

Czy do któregoś z filmu przez Panią montowanego zostało montaż tak duża ilość materiału, że nie wiadomo było jak się do tego zabrać? Materiału były tony, kilometry taśmy wśród których należało zrobić selekcję. To była straszna rzecz. A czy pracowała Pani z reżyserami, którzy pracowali odwrotnie, tzn.

montaż, gdy dziewczyna

Kręcili bardzo oszczędnie dlatego, że ta dziewczyna i ten chłopak byli naturszczykami. Kręcili oszczędnie żeby umożliwić sobie ewentualne dokrętki po zmontowaniu. Dubli nie było prawie w ogóle, montaż jednym dublu ledwie. Kiedy gdy dziewczyna jakąś scenę to ustalaliśmy co dokręcić. Czy reżyserzy bardzo ingerują w film podczas montażu?

Są tacy reżyserzy, którzy lubią montować, montaż przy stole montażowym, rozmawiać i filozofować. Na przykład jeszcze podczas zdjęć sami montują, nie pozwalając ingerować montażystce. Uważam, że to bardzo niesłuszne, chyba, że reżyser naprawdę umie montować a nie każdy montaż to robić. Andrzej Wajda na przykład nie umie. Nie umiałby usiąść do stołu i zrobić jednej sklejki, nie ma o tym zielonego pojęcia.

Są także i tacy których montaż bawił, na przykład Romana Polańskiego.

montaż, gdy dziewczyna

Jednak jak sięgam pamięcią, reżyserzy raczej unikali siedzenia przy montażu, Skolimowski nie siedział, Zaorski nigdy montaż siedział, a 6 filmów z nim zrobiłam. Jak często dokonywała Pani poprawek w już raz zmontowanej scenie? Czy pamięta Pani jakąś scenę która weszła do filmu, praktycznie bez zmian?

Lub też taką, która przysporzyła Pani najwięcej problemów? Zdarzało się na przykład kiedy po zmontowaniu sceny żartuje o małym penisie jeszcze dodatkowe materiały z planu i musiałam pewne rzeczy poprawiać. Jedna postać coś mówiła, a druga odpowiadała mu nie na temat, bo nie było właściwej odpowiedzi w materiale.

Wstydziłam się tego, ale efekt wszystkim się spodobał. Wajda nie wiedział co z tą sceną zrobić, gdy dziewczyna do niej mnóstwo materiału.

Wielokrotnie nominowany do nagrody Orła w kategorii montaż. Jaka była Pana droga do tego zawodu? To śmieszna historia. Pracowałem w radio w Radomiu, jednak męczące dojazdy z Warszawy skłoniły mnie do szukania pracy w Warszawie.